“Dzieje” Herodota – lektura przywódcy

W jednym z tekstów na blogu apelowałem, aby znaleźć czas na czytanie i podejmować lepsze decyzje. Wśród lektur, które polecałem menedżerom były “Dzieje” Herodota. Właśnie – nakładem wydawnictwa “Czytelnik” -ukazało się ich XI wydanie.

Oto, co możemy przeczytać na stronie “Czytelnika”:

„Dzieje”, monumentalny tekst autorstwa Herodota – Greka rodem z Halikarnasu, żyjącego w V wieku p.n.e. – są najstarszym zachowanym w całości dziełem greckiej, a więc także europejskiej literatury historycznej.

Herodot "Dzieje" - lektura menedżera


Jako ich główny temat sam Herodot wskazał wielkie zmagania i nieprzemijający antagonizm między Zachodem a Wschodem, czyli między jego rodzimą cywilizacją helleńską a potęgami azjatyckimi. Co prawda w opisie konfliktu sięgnął aż do wydarzeń mitycznych, ale rychło skupił się na bliższej historii, doprowadzając relację do prawie mu współczesnych wojen grecko-perskich i słynnych – po dziś dzień – bitew: pod Maratonem, Termopilami, Salaminą, Platejami…
Opowieść tę wzbogacił, z jednej strony, o refleksje natury historiozoficznej i polityczno-ustrojowej, będąc zdecydowanym zwolennikiem greckiej wolności i demokracji w opozycji do tyranii. Z drugiej zaś – o obszerne dygresje dotyczące geografii krain Europy, Azji i Afryki oraz obyczajów, wierzeń i historii zamieszkujących je ludów.
Już Cyceron nazwał Herodota „ojcem historii”. A w naszych czasach „Dzieje” stanowią przebogate źródło wiedzy o historii, geografii i etnografii starożytnego świata.

Po co menedżerowi Herodot?

Jeżeli nasz umysł ma wyruszyć uspokojony do pracy, to warto zacząć dzień od czytania fragmentu literatury klasycznej (nie bloga, wciągająego kryminału lub świeżej gazety). Dzięki takiemu wyborowi poszerzamy swoje perspektywy, przypominamy sobie o kwestiach naprawdę ważnych, a czasem znajdujemy inspirację do stworzenia ciekawej opowieści.

“Dzieje” to jedna z propozycji na początek dnia!